Eventy firmowe
Wyobraź sobie, że organizujesz jubileusz firmy albo ważną konferencję. W poniedziałek rozmawiasz z panem od nagłośnienia, od którego słyszysz „będzie pan zadowolony”. We wtorek błagasz grafika-freelancera o poprawki w zaproszeniach, ale on nagle zapada się pod ziemię. W efekcie zamiast ekscytacji czujesz potworny chaos w komunikacji i ratujesz pożar za pożarem.